Galerie

Kunguru

Wymiary: długość całkowita 338 mm, długość ostrza 206 mm (216 mm KT), grubość ostrza 2,8 mm.
Waga: 284 g.
Ostrze: stal nierdzewna N360, szlif wklęsły.
Twardość: 61,0 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: włókno węglowe „arctic storm”.
Okucia: stal nierdzewna 304.

Kunguru to najnowszy model uniwersalnego noża kuchennego. Chciałem stworzyć praktyczny nóż o prostej i eleganckiej formie, bez zbędnych zdobień, ale z najwyższej jakości materiałów i w najlepszym wykończeniu. Jest to solidny nóż o ostrzu wystarczającej długości do większości zadań, z pięknym wklęsłym szlifem i cienką krawędzią tnącą.
Rękojeść jest wystarczająco duża dla osób o średnich i dużych dłoniach.
N360 to austriacka stal z wytopu elektrożużlowego, w której sporą część węgla zastąpiono azotem, dzięki czemu posiada niezwykle wysoką odporność na korozję. Stal ta ma ponadto bardzo wysoką udarność. Trzymanie ostrości nie jest na tak wysokim poziomie jak stali Elmax czy RWL-34, jednak rekompensuje je łatwość ostrzenia. Ze względu na wysoką twardość i niewielką grubość krawędzi tnącej ten nóż przeznaczony jest do precyzyjnego cięcia miękkich produktów, szczególnie gdy wymagana jest bardzo wysoka odporność na korozję.

DOSTĘPNY – 2700zł

Kunguru

Wymiary: długość całkowita 334 mm, długość ostrza 205 mm (216 mm KT), grubość ostrza 3,1 mm.
Waga: 299 g.
Ostrze: proszkowa stal nierdzewna RWL-34, szlif wklęsły.
Twardość: 63,0 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: włókno węglowe „lava flow”.
Okucia: stal nierdzewna 304.

Kunguru to najnowszy model uniwersalnego noża kuchennego. Chciałem stworzyć praktyczny nóż o prostej i eleganckiej formie, bez zbędnych zdobień, ale z najwyższej jakości materiałów i w najlepszym wykończeniu. Jest to solidny nóż o ostrzu wystarczającej długości do większości zadań, z pięknym wklęsłym szlifem i cienką krawędzią tnącą.
Rękojeść jest wystarczająco duża dla osób o średnich i dużych dłoniach.
RWL-34 to szwedzka stal proszkowa o doskonałym wyważeniu trzymania ostrości, odporności na korozję i udarności. Ze względu na wysoką twardość i niewielką grubość krawędzi tnącej ten nóż przeznaczony jest do precyzyjnego cięcia miękkich produktów. 

DOSTĘPNY – 2900zł

Ratel

Wymiary: długość całkowita 242 mm, długość ostrza 127 mm, grubość ostrza 4,75 mm.
Waga: 258 g, 460 g z pochwą.
Ostrze: stal nierdzewna Elmax, szlif wklęsły.
Twardość: 60,2 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: G10.
Okucia: tytan gr.2.
Pochwa: Włókno węglowe na ramie z POM-C, tytan, stal nierdzewna pasy poliamidowe.

Ratel jest to nóż czysto bojowy, zaprojektowany przede wszystkim  do obrony. Zakrzywiona „pistoletowa” ułatwia pchnięcia i zwiększa zasięg ostrza. Pierścień na palec zapewnia pewny chwyt i jest na tyle duży, że umożliwia operowanie nożem nawet w średniej grubości rękawiczkach. Dzięki pierścieniowi możliwe było zastosowanie bardzo kompaktowej rękojeści i zmniejszenie wymiarów oraz wagi noża, bez ryzyka, że nóż wyślizgnie się z dłoni.
Ostrze noża z podwójnym wklęsłym szlifem posiada wzmocniony czubek oraz ząbkowany grzbiet pomocny w cięciu opornych materiałów.
Wykończenie noża jest matowe, nie jest to jednak zwykłe piaskowanie, które powoduje większą podatność stali na korozję. Zastosowałem tu rozwiązanie pośrednie między piaskowaniem a polerowaniem, aby nóż nie odbijał światła, jednak jednocześnie miał odpowiednio wysoką odporność na korozję.
Pochwa z włókna węglowego zapewnia odpowiednią ochronę użytkownika przed ostrzem, a blokada umożliwia dobycie noża jedynie przy odpowiednim chwycie. Zawieszenie pochwy umożliwia założenie noża bez rozpinania paska i jest wyposażone w niewielką osełkę diamentową.
Wszystkie elementy noża oraz pochwy wykonane są z materiałów odpornych na korozję.

Dostępny – 5000 zł

EDC Kozi


Wymiary:
długość całkowita  166 mm, długość ostrza (KT) 74 mm, grubość ostrza 4,3 mm.
Waga: 91 (A) i 96 g (B),  151 (A) i 156 g (B) z pochwą.
Ostrze: polerowana stal nierdzewna M390, szlif wklęsły.
Twardość: 63,8 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: fosforyzujące włókno szklane (A) i włókno szklane (B).
Pochwa: barwiona i lakierowana skóra bydlęca, wstawki ze skóry warana leśnego.

Jakiś czas temu jeden z moich klientów, który zamówił kilka noży, napisał mi, że Kozi jest najbardziej praktycznym z nich wszystkich. Pomyślałem wtedy, że może dobrym pomysłem byłoby wykonanie kilku prostszych egzemplarzy jako noży do codziennego noszenia (EDC – Every Day Carry). Chciałem zrobić je z dość dobrej stali, ale w podstawowym wykończeniu (satyna lub piaskowanie), z rękojeściami ze zwykłych materiałów (G10) i prostymi kydexowymi pochwami. Założenie było takie aby małym nakładem pracy wykonać kilka dostępnych od ręki noży.

Zacząłem od wyboru stali i padło na M390. Po warsztacie walał mi się kawałek o dziwnym kształcie, za mały na coś większego, ale idealny na dwa małe nożyki. Obróbkę cieplną przeprowadziłem z wieloetapowym wymrażaniem aby zapewnić nożykom wysoką twardość. Nie mając obaw o udarność (tymi nożami nikt raczej rąbać nie będzie) chciałem zadbać o odpowiednio dobre trzymanie ostrości. Niemal 64 HRC to bardzo dobry wynik jak na stal nierdzewną. Hartując te noże wykonałem też próbkę z tej samej stali, zahartowaną w identyczny sposób. Zaskoczyła mnie zadziwiająco wysoka udarność M390 przy tej twardości – zdecydowanie wyższa od udarności N690 czy Nioloxu przy twardości 60-61 HRC. 
Po hartowaniu, zadowolony z jego wyniku, nie mogłem się powstrzymać wykańczając ostrza. Z każdą drobniejszą gradacją wyglądały lepiej i skończyło się na polerowaniu. Szukając materiału na rękojeści trafiłem przypadkiem na ciekawie wyglądające laminaty z włókna szklanego (a od dawna chciałem wykonać coś z niebieską rękojeścią) i tyle było ze zwykłego G10. Okazało się też, że konstrukcja prosto wyglądająca na papierze w rzeczywistości jest znacznie bardziej skomplikowana w wykonaniu – jednak zaokrąglenie i wypolerowanie wszystkich krawędzi zdecydowanie dodaje tym nożom uroku. Gdy rękojeści były już gotowe i przyszedł czas na pochwy, jakoś nie potrafiłem sobie wyobrazić tych noży w zwykłym kydexie. Mimo, że miałem już gotowe projekty prostych pochewek, zrezygnowałem z nich i zabrałem się za pochwy ze skóry, jakoś tak też mnie pokusiło aby dodać do nich egzotyczne wstawki… w ramach utrudniania sobie pracy. Cóż, miało być szybko, prosto i roboczo, a wyszło jak zwykle.

Oba noże są niemal identycznej wielkości, jest między nimi jednak pewna różnica. Kozi A (widoczny na zdjęciach jako górny) ma rękojeść wykonaną z fosforyzującego w ciemności laminatu, natomiast Kozi B ze „zwykłego”. Intensywność świecenia w ciemności zależy od tego ile światła rękojeść wcześniej otrzyma i zazwyczaj nie jest bardzo intensywna, ale po przyzwyczajeniu wzroku do ciemności nóż daje się łatwo odnaleźć. Fosforyzujący laminat ma nieco wyraźniejsze od drugiego niedoskonałości –  pęcherzyki powietrza uwięzione w laminacie podczas jego produkcji. Próbowałem uwidocznić je na zdjęciu ze zbliżeniem rękojeści, jednak są tak niewielkie, że trudno je zauważyć. 
Pochwy są przeznaczone do noszenia poziomo na pasku z przodu na brzuchu.  

 

.

Waridi trio

Waridi L
Wymiary:
długość całkowita 347 mm, długość ostrza 207 mm (227 mm KT), grubość ostrza 3,0 mm.
Waga: 334 g.
Ostrze: nierdzewna stal proszkowa Elmax, szlif wklęsły.
Twardość: 60,4 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: jaspis czerwony.

Waridi M
Wymiary:
długość całkowita 282 mm, długość ostrza 145 mm (159 mm KT), grubość ostrza 2,8 mm.
Waga: 235 g.
Ostrze: nierdzewna stal proszkowa Elmax, szlif wklęsły.
Twardość: 61,0 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: jaspis czerwony.

Waridi S
Wymiary:
długość całkowita 215 mm, długość ostrza 93 mm (104 mm KT), grubość ostrza 2,5 mm.
Waga: 149 g.
Ostrze: nierdzewna stal proszkowa Elmax, szlif wklęsły.
Twardość: 60,8 +/- 0,6 HRC.
Rękojeść: jaspis czerwony.

Listwa magnetyczna: heban amaro (Diospyros Mun)

Już od dłuższego czasu chciałem wykonać jakiś nóż z rękojeścią z kamienia. Myślałem, że będzie to mały nóż EDC z jakimś relatywnie łatwym w obróbce kamieniem (malachit, lapis lazuli, może nawet nefryt), czasami jednak trzeba wskoczyć na głęboką wodę. Ten zestaw powstał dzięki wspaniałemu klientowi, który namówił mnie na oprawienie noży kuchennych w czerwony jaspis i był wyrozumiały jeśli chodzi o termin wykonania. Do obróbki kamienia musiałem się przygotować, wykonać próby, zdobyć odpowiednie materiały ścierne i przerobić szlifierkę aby móc je zamontować. Okazało się to trochę bardziej skomplikowane niż pierwotnie zakładałem. Wymagało też sporej inwestycji czasu i pieniędzy, a sama obróbka kamieni nie należała do łatwych i szybkich. Na wykonanie rękojeści poświęciłem mniej więcej tyle samo czasu co na wykonanie polerowanych ostrzy, jednak efekt jest wart włożonego wysiłku. Tego jak rękojeść z kamienia leży w dłoni i jaka jest w dotyku nie da się porównać z innymi materiałami, których używałem. Wbrew pozorom jaspis nie wydaje się zimny i jest aksamitny w dotyku, ponadto nie da się palcem wyczuć granicy między okuciem a materiałem rękojeści. Odrobinę większa waga też nie jest wadą, szczególnie w największym z noży, który udało się dzięki temu idealnie wyważyć, co nie zawsze jest możliwe przy tak długim ostrzu. 
Aby noże dobrze się prezentowały i były łatwo w kuchni dostępne, wykonałem z pięknego kawałka hebanu listwę magnetyczną do zawieszenia na ścianę. 

Ten zestaw noży kuchennych był niemałym wyzwaniem i kolejnym dużym krokiem w mojej karierze. 

Dziękuję, Panie Krzysztofie, za możliwość wykonania tego zestawu, za cierpliwość i za to, że nie dał się Pan namówić na inny materiał rękojeści.