Artykuł

Witam!

Zapewne wielu z Was trafiło na tę stronę po przeczytaniu artykułu o mnie i mojej pracy, który ukazał się niedawno w popularnym tygodniku. 

Ci, którzy przeczytali go uważnie zauważyli zapewne parę nieścisłości w podanych danych. Dotyczy to szczególnie osób, które mnie dobrze znają lub same zajmują się podobną działalnością. 

W tym artykule pominięto moje korekty i zamieszczono nieprawdziwe informacje. Nic bardzo istotnego, ale przez szacunek do moich klientów muszę je sprostować. 

Pomijam już informacje dotyczące np. ilości mieszkańców Rzepisk i tym podobnych mało istotnych rzeczy. Chodzi szczególnie o fragment o rentowności zajęcia jakim jest ręczny wyrób noży. Można by sądzić po przeczytaniu tego akapitu, że zbijam na tym kokosy (i chciałbym aby wyglądało to tak jak zostało opisane 🙂 ). Jednak każdy, kto pracuje w tym niezwykle trudnym zawodzie, wie jak to na prawdę wygląda. Z sumy, którą płaci klient, po odjęciu kosztów materiałów, obróbki, ZUSu i podatku zostaje mi około 30%. Do tego nie jestem w stanie wykonać kilkudziesięciu noży w ciągu roku. Bardzo bym chciał, ale mam tylko dwie ręce, a doba 24 godziny –  jest to niewykonalne, jeżeli mają to być noże wykonane na najwyższym poziomie. Realnie udaje mi się zrobić kilkanaście sztuk. Mimo, że nie zbijam na tym kokosów to jestem dumny z każdego noża!